Pielęgnacja ciała | Bielenda GOLDEN OILS Ultra nawilżający olejek z drogocennymi olejkami

Balsamowanie ciała należy do tych czynności, za którymi za bardzo nie przepadam. Nie lubię tego robić z wielu różnych powodów, czasem ...


Balsamowanie ciała należy do tych czynności, za którymi za bardzo nie przepadam. Nie lubię tego robić z wielu różnych powodów, czasem wymówką jest to że nie lubię chłodu jaki towarzyszy mi zaraz po posmarowaniu danego balsamu, innym razem, że nie mam czasu czekać aż balsam się wchłonie. Najczęściej jednak po prostu o tym zapominam. Jak więc widać, powodów zawsze się znajdzie. Dlatego z wielką ulgą sięgam po nawilżające olejki do kąpieli. Tym razem w moje ręce wpadł olejek do kąpieli i pod prysznic z Bielendy. Jeżeli jesteście ciekawi mojej opinii na jego temat to zapraszam do dalszej części posta.
Od producenta:
Zawiera w sobie prawdziwą moc drogocennych olejków piękna. Nawilżająca formuła bazuje na połączeniu regenerujących i pielęgnujących właściwości szlachetnych olejków z najdalszych zakątków świata oraz delikatnych składników myjących.
Olejek współgra z naturalnym odczynem skóry, a jego nawilżające działanie zapobiega wysuszeniu naskórka i wzmacnia jego funkcje ochronne. W kontakcie z wodą produkt tworzy delikatną miękką piankę otulającą ciało cudownym zapachem ciepłych olejkowych nut.

W swoim składzie zawiera 3 drogocenne olejki:
* makadamia  –nawilża i regeneruje skórę suchą i łuszczącą się, odżywia naskórek w witaminy: A, B, E oraz składniki mineralne.
* marula – niezwykle ceniony za swoje właściwości przeciwstarzeniowe i antyrodnikowe, uzupełnia płaszcz lipidowy naskórka

* kukui – łagodzi podrażnienia, zmiękcza naskórek, odżywia skórę i zwiększa jej odporność na czynniki zewnętrzne.



Moja opinia:
Produkt mieści się w przyjemnej dla oka buteleczce o pojemności 250 ml. Opakowanie jest przezroczyste, co pozwala nam bez problemu kontrolować jego zużycie. Jak dla mnie dużym atutem tego olejku jest wygodna pompka, która się nie zacina i dozuje odpowiednią ilość produktu.
Olejek ten ma piękną złoto - żółtą konsystencję. Jest rzadki, ale zachowując swoją konsystencję, nie jest zbyt tłusty. Przy kontakcie z wodą i skórą zmienia się w lekką emulsję, która pięknie się pieni. Olejek ten nie jest bardzo ciężki i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze czy dłoniach, a po spłukaniu go wodą, oleista formuła nie jest wyczuwalna. Po jego użyciu skóra jest niesamowicie miękka i jedwabista. Co dla mnie najważniejsze - nawilżenie jest naprawdę wystarczające i dlatego bez obaw można pominąć użycie dodatkowego balsamu. Również jego zapach  jest rewelacyjny. Świetnie koi zmysły oraz odpręża po ciężkim dniu.

Cena – 17 zł



Ten olejek mnie zachwycił i z pewnością nie ram jeszcze po niego sięgnę. 
A Wy znacie ten lub inne produkty z serii Golden Oils Bielenda?


ZOBACZ RÓWNIEŻ

52 komentarze

  1. Uwielbiam olejki pod prysznic/do kąpieli, są wręcz idealne do pielęgnacji tym bardziej przy obecne pogodzie, która lubi wpłynąć na stan naszej skóry. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nice post! <3 <3
    Please view my blog! <3 <3
    http://mirjanasmagicalcorner.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tego typu produkty, ale z Bielendy dawno nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie lubię się balsamować, ale niestety muszę - mam bardzo suchą, atopową skórę. Od jakiegoś czasu szukam dobrego olejku myjącego. Bielendę uwielbiam, a tego kosmetyku nie znam - czas go wypróbować :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. powiem ci, że jak w lecie przestrzegam smarowanie ciała to w zimie właśnie o tym zapominam przez to, że od razu jak wyjdę z pod prysznica to własne mysle, zeby szybko cos na siebie zalozyc! wiem, ze powinnam dbac w zime jeszcze bardziej o pielęgnacje skóry..aż mi wstyd ale taki olejek to super rozwiązanie mojego zimowego problemu :)) poszukam jakis olejków, a moze nawet tego w sklepie, musze pobuszowac! :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo! To zimno mnie tak przeraża, że zaraz po kąpieli zarzucam coś na siebie i po balsamowaniu wszelakim :)

      Usuń
  6. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz ;) No nie powiem...zainteresowałaś mnie tym olejkiem ;) Nie musieć się smarować po kąpieli... marzenie ;) na pewno zerknę na niego w sklepie.
    Pozdrawiam cieplutko, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy go nie próbowałam, ale po Twojej opinii wypróbuję ;) Cena jest bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo sobie cenię kosmetyki z olejkami, bo przeważnie są rewelacyjne :)
    wpadnij na nowy post i zrób klik w wishlistę jeśli możesz :)?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię kosmetyki z bielendy
    zapraszam do komentowania, obserwowania, +nowy post
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś dla mnie, fajnie że dobrze nawilża :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I like your blog: your posts very interesting and inspiring! And your photos are beautiful!
    I know that blog requires much time, but keep doing it!

    Diana Cloudlet
    www.dianacloudlet.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Super produkt, bo ja też nie przepadam za balsamami ponieważ trzeba poczekać aż się wchłoną, a jeśli nie użyję balsamu to mam bardzo suchą skórę. Oszczędność czasu i fajna cena :)

    Typowałam Cię do Liebster Blog Award, szczegóły na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo wygodne rozwiązanie, muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Olejków jeszcze nie stosowałam, póki co stawiam na balsamy i mleczka. Jednak myślę, że skuszę się na ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam, że jeszcze o nim nie słyszałam, ale prezentuje się pięknie :) Ciekawe, czy moją skórą by nawilżył pod prysznicem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. dokładnie mam tak samo jak Ty! :) dlatego chętnie wypróbuję ten olejek, wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam tego produktu, ale kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znałam tego produktu wcześniej ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie kosmetyki po których skóra jest miękka, więc to może coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę wypróbować ten produkt:)
    pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  21. pierwszy raz spotykam się z tym olejkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiam się nieraz w drogerii nad jego zakupem, ale zawsze uważam, że cena jest za wysoka. Poluje na promocję i na niej na bank go kupię! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana kusisz tym olejkiem :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe jakby się u mnie sprawdził :):)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam ten olejek :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. coś dla mnie :) na pewno kupię !! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie mi się kończy ten produkt, byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  28. jeszcze nie stosowałam ale słyszałam same pozytywy:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja bym bardzo chętnie się balsamowała, ale zazwyczaj o tym zapominam. xd

    Poklikasz w linki?
    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam ale bardzo mi się spodobał lubię takie olejki do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawy, z pewnością przyda się na ten zimny i jesienny okres:-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Obecnie nie stosuję żadnego olejku, więc może skuszę się na ten :) Produkty z bielendy już kiedyś miałam i były całkiem w porządku więc może ten także mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj. Mam tak jak Ty nie balsamuję się często bo zapominam o tym wiec z chęcią sięgnę po niego . Pozdrawiam Arleta Zapraszam do siebie arletu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja również nie lubię się balsamować,nigdy mi się nie chcę. :D
    Bardzo lubie produkty z Bielendy ale tego jeszcze nigdy nie miałam. Czas wypróbować. :)

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja zawsze zapominam o balsamowaniu ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  36. firmę znam i lubię, ale tego produktu jeszcze nie testowałam.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  37. Zawsze mnie on zastanawiał ;D Przynajmniej teraz wiem że warto hehe

    OdpowiedzUsuń
  38. It’s such a lovely and beautiful post! I’d like to say that I’ve been reading your blog for some time and I like your style of writing and the posts that you shares with us! Great job!

    Diana Cloudlet
    www.dianacloudlet.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Muszę kupić, bo wciąż poszukuje alternatywy na balsam ;)
    Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedy go pierwszy raz zobaczyłam na blogach u dziewczyn od razu chciałam go wypróbować. Przepłaciłam i przetestowałam i niestety efekt był bardzo mizerny plus niestety u mnie okazał się bardzo niewydajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda... :( ja jestem z niego bardzo zadowolona i wydaje mi się, że jak na taki olejek to jest wydajny, ale oczywiście każdy może odczuwać inaczej ;)

      Usuń
  41. ja lubię balsamy, olejki, wszystko co wygładza moją skórę i ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Każdy motywuje mnie do dalszej pracy.
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostaniesz ze mną dłużej :)

Flickr Images